Forum o magiiKontakt
Strona głównaZamów wróżbęForumRunyKsięga WróżbNumerologiaO mnieTarotSnyHoroskop Horoskop na 2008 rok
Mój koszyk 0.00złMoje kontoRejestracja
Magiczne forum WróżbyProśba o interpretacjeTarotInne dyskusje
Szukaj na forum
2010-08-28 22:23:33

prosba o wrozbe do Kokota!

  Autor: venezzia (25)
  witam serdecznie prosilam juz o wrozbe na magikart ale bylam zbyt jednoznaczna a to chyba nie dobrze.a wiec tak odeszalm od meza po wielu klotniach i od 3 miesiecy mieszkam z corka u rodzicow co dalej z moim zyciem czy wrocimy do siebie, w tej chwili jestem juz po 1szej rozprawie dotyczacej ustalenia widzen niedlugo mam nastepna dotyczaca alimentow nie wiem czy myslec o rozwodzie czy dac sobie szanse na terapie malzenska np czy to malzenstwo jednak sie rozpadnie, i co dalej czy w razie rozpadu uloze sobie zycie na nowo i dobrze?czy maz jest za corka chce z nia spotkan czy tak sobie?czy maz nadal kocha co mysli tak naprawde o tym wszystkim co sie teraz dzieje?nie rozmawiamy ze soba,czy chce byc ze mna czy to bedzie chwilowa poprawa gdybyb wrocila_prosze pomoz i postaw karty bede niezmiernie wdzieczna ja 10.01.1982 karolina, maz 26.06.1977 daniel z gory wielkie dzieki!!
Strona: 1 2 3
2010-08-28 22:53:39 Autor: bubu (6)
  droga Karolino, wprawdzie pytanie nie jest skierowane do mnie, ale postanowiłam napisać bo czegoś tu nie rozumiem. Z tego co się zorientowałam,prosiłaś już o wróżbę na tym forum i o ile się nie mylę Maja88 odpowiedziała na nie bardzo obszernie. Wróżby mogą dodawać otuchy, podnosić na duchu, możliwe że pomóc w podjęciu decyzji, ale decyzje najlepiej podejmować samemu. Pozdrawiam :)
2010-09-01 23:58:32 Autor: kokot (9)
  Rzeczywiście Maja udzieliła odpowiedzi. Często można mieć poczucie, że karty cokolwiek za nas załatwią-że spełnią. A karty-to tylko podpowiedzi, wskazówki,przestrogi. Sam- kiedy zacząłem się uczyć, wróżyłem sobie często, oczekując, żeby karty pokazały to co chcę aby się wydarzyło. Kart nie można próbować- bo przestaje się im ufać i sobie. Intuicja zaczyna się sugerować i przestaje być intuicją potrzebną do wróżenia, a staje się jakąś kalkulacją. Trzeba pamiętać o tym, żeby podążać za sercem- zawsze tez trzeba dać szanse- ale pamiętaj, aby zwrócił uwagę na to co naprawdę czujesz. i nie bać się przyznać ze to nie jest miłość, lub jest- ale może chora... Moim zdaniem raz ostatni spóbować można- ale uważać, aby nie dać się zmanipulować (bo któras ze stron może się zacząć bardzo starać, ae bedzie to staranie na chwilę) - tylko zaufać temu co się czuję. I dużo rozmawiać- o wszystkim! Załatwić miedzy sobą- bez córki. Ponieważ czy tak czy tak to bedzie jej ojciec. Pani musi mysleć o swoim szczęsciu. Bo jeśli Pani bedzie nieszczesliwa, zapewniam, że córka również.
2010-09-02 11:55:39 Autor: kokot (9)
  za błędy i niejasności bardzo przepraszam- pisałem w nocy. Tak dla rozjaśnienia- > nie warto ratować małżeństwa, które nie jest oparte na uczuciu, warto jednak upewnić się- czy uczucie jest, czy nie. Karty mogą coś zdradzić, ale ostatecznie, najlepiej podpowie pani serduszko.
2010-09-02 14:16:11 Autor: Patris (3)
  Witam serdecznie!
Nie śmiało poproszę o wrózbę.Mam na imię Patrycja 10.06.1988r. mężczyzna o ktorege pragnę zapytać to Adrian 05.04.1983r.
Chciałabym się dowiedzieć co powinnam zrobić aby móc nadal z nim być?
Co zrobić by pokonać przeszkody ktore stoją przed nami?
Czy on w ogole chciałby kontynuować ten związek?
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję za poświecony czas.
Pozdrawiam!Patrycja
2010-09-02 23:12:54 Autor: kokot (9)
  odległość przy wróżeniu nie jest rzeczą pomagającą;]

Związek, rzeczywiście przeżywa kryzys, ale to ty barziej cierpisz. Wkrótce jednak powinna nastąpić poprawa, związana ze zrealizowaniem pewnych spraw, na które miałaś nadzieję.
wychodzi na to, ze ten mężczyzna nie jest staly w uczuciach- możliwe, że widzisz jego wyidealizowany obraz- wydaje się, że to Ty jesteś bardziej zaangażowana w związek. Jesteś w stanie wywalczyć u niego pewne względy, jednak, jeśli on sam, od siebie- nie czuje czegoś wyjątkowego do Ciebie, związek nie pożyje długo, a jeśli- nie będzie szczęśliwy. jesteś bardziej stała w uczuciach od niego. Starać się warto, jednak, trzeba zachować ostrożność- żeby staranie o mężczyznę nie przeszło w manipulację (np. pokazywanie Siebie jako kogoś kto będzie mu odpowiadał- kim się nie jest.
Wydaje mi się jednak,że ten związek miał taki cel- by przygotować Cię pod nową znajomość, która okaże się tą właściwą.
2010-09-03 12:29:52 Autor: Armina (10)
  Witam. Ja także chciałabym poprosić o wróżbę. Proszę sprawdzić, kiedy będę w związku. Czy to będzie ktoś na stałe? Kiedy poznam swojego przyszłego męża i gdzie? Jak będzie wyglądał? Wioleta 13.10.1990. Pozdrawiam
2010-09-03 14:34:48 Autor: Patris (3)
  A czy mogłby mi Pan powiedziec czy On sie jeszcze do mnie odezwie?Widac cos w kartach?Bede wdzieczna za odpowiedz.Pozdrawiam!Patrycja
2010-09-03 22:09:46 Autor: venezzia (25)
  witam serdecznie Kokota!dzieki wielkie za odpowiedz, to fakt czlowiek sam powinien wiedziec czego chce, ale jesli stoi na rozdrozu to chcialby uzyskac jakiekolwiek wskazowki...w sumie nie wiem czy faktycznie ratowac malzenstwo,nie moge bez konca zyc w niepewnosci, maz nie jest czlowiekiem dialogu,jest bardzo uparty...nie wiem czy to ma sens...i czy odpowiedz z dnia 2 wrzesnia z 23.12 jest skierowana do mnie czy do Patris... bo wiele sie zgadza, czy moje malzenstwo mialo cel aby przygotowac mnie do nowego zwiazku?jesli znajdziesz czas odpisz prosze, dziekuje, dobranoc
2010-09-05 21:49:51 Autor: kokot (9)
  jeśli chodzi o odezwie, znaczące: wyjdzie z inicjatywą odbudowania związku i powrotu--> myślę, że nie. Że to Pani wykona ten 1 krok.

Venezzio- odpowiedź była kierowana do Patris. Podobny problem po prostu- stąd zbieżność. Problemy sercowe, to coś jak najbardziej pospolitego, mimo, że dla każdego osobiście, to coś Jedynego-Wyjątkowego. Należy uwolnić się od emocji(tych najintensywniejszych) towarzyszących problemowi, bo tylko zamazują prawdę o problemie. Najzwyczajniej: wyluzować.
2010-09-06 19:40:21 Autor: venezzia (25)
  hmm ja wykonam ten pierwszy krok?a kiedy to moze nastapic, w chwili obecnej sprawy tocza sie juz droga sadowa (alimenty i widzenia dziecka)i czy jesli wykonam ten 1szy krok jak to zostanie przyjete przez meza i czy ulozy sie w przyszlosci czy jednak to mimo chceci nie przetrwa proby...? dzieki serdeczne
Strona: 1 2 3

Odpowiedz na temat

autor: Jesteś niezalogowany! Zaloguj się
Wiadomość:
Strona główna | Zamów wróżbę | Forum | Runy | Księga Wróżb | Numerologia | O mnie | Tarot | Sny | Horoskop |
Akceptujemy Copyright © 2007 Wszelkie prawa zastrzeżone. Projektowanie stron, CMS